Zapach malin. Część 3
with Brak komentarzy

Samochód ślizgał się na drodze, mimo to prędkość przewyższała dozwoloną o co najmniej pięćdziesiąt kilometrów na godzinę. Blask słońca oślepiał, nastrajając pozytywnie. Zresztą, bilans roczny został podliczony. Wypadł korzystnie. Największy dział korporacji zarobił krocie. Tak miało być. To był jej … Read More