Gdzie byliście na święta? Pytanie, zadane nie mimochodem.

with Brak komentarzy

Gdzie byliście na święta? – pytanie standardowe, ale nie w jego wykonaniu. Choć można było się takiego spodziewać, było zadane celowo, by doprowadzić do kolejnego, które zadaje się nie po to, by zagaić jadąc w windzie, czy stojąc w biurowej kuchni i czekając aż woda w czajniku się zagotuje.

A gdzie były babcie na święta? – to pytania padło tuż po udzieleniu odpowiedzi na poprzednie. Za to pytanie jestem najbardziej wdzięczna, ponieważ sprawiło, że bohaterki mojej książki, którą właśnie piszę, ożyły, stały się bardziej realne nie tylko dla mnie, jako twórcy, ale też i dla czytelnika, którym bez wątpienia mój rozmówca się stanie, kiedy książka zostanie wydana.

Babcie to w tej chwili moje bratnie dusze. Znam je dość dobrze, choć jeszcze nie na wylot. Ciągle mnie zaskakują, w zasadzie każda z nich wymyśla na swój temat coś nowego za każdym razem, kiedy siadam do pisania. Nie znaczy to, że nie mam opracowanego planu i genialnej strategii. Co to, to nie. Jednak każda z bohaterek na kilka linijek tekstu przejmuje władzę i dyryguje mną. A ja chętnie się poddaję, ponieważ wiem, że mogę, a nawet powinnam im zaufać.

To pytanie, które padło z usta mojego przyjaciela, jest jednym z ważniejszych pytań ostatnich dni. Dało mi poczucie sensu, w tym co robię oczywiście. Bo wiecie, wątpliwości przychodzą każdego dnia. Czy pisać, czy nie, a kto to w ogóle będzie czytał?

A teraz uchylę rąbka tajemnicy, odpowiadając na to ważne pytanie. Babcie, a dokładniej Maria i Gienia, spędziły święta w Szczecinie w latach swojej młodości, kiedy jedna właśnie się rozwiodła, a druga wspierała tę w trudnych dla niej chwilach. A to wsparcie było o tyle ważna i zabawne zarazem, że przed rozwodem były dla siebie znienawidzonymi szwagierką i bratową. A współcześnie, babcie mają ponad siedemdziesiąt lat i mieszkają na Żoliborzu. Ostatnio wplątały się w niezłe tarapaty.

Który pisarz nie ma wątpliwości? Który twórca nie zachodzi w głowę o sen tego, co robi? A może, gdybym zapytała was, gdzie spędziły święta postacie z waszych opowieści? To co byście mi odpowiedzieli?

Leave a Reply